Każdy przedsiębiorca który będzie zajmował się przewozem żywności za pomocą chłodni musi wiedzieć, że w większości krajów europejskich zostały znormalizowane wymagania dotyczące przewozu żywności. Dlatego też każde auto musi być wyposażone w sprzęt, który nie tylko monitoruje, ale również rejestruje temperaturę w chłodniach. Urządzenie to nazywane jest termografem. Obecnie urządzenie to stanowi standardowe wyposażenie każdej chłodni. Jest on tak skonstruowany, aby mógł monitorować stan temperatury wewnątrz chłodni. Często postrzega się go, jako rozbudowę agregatu. Stare termografy mogły jedynie rejestrować zmiany, jednak nie było możliwe ich zapisanie, ani analizowanie. Te nowsze wyposażono w drukarkę oraz automatyczny system rejestracji danych. Można również przenieść dane oraz je odpowiednio opracować za pomocą specjalnych programów. Te najnowsze pozwalają na zdalne zebranie informacji do systemu zaraz po przyjeździe samochodu do bazy.

Termografy, które mają wbudowaną drukarkę igłową pozwalają na graficzne jak i cyfrowe interpretacje pozyskanych wyników. Wydruki można robić w różnych ilościach i z różną częstotliwością, w zależności od potrzeb. Dzięki drukarce wbudowanej w urządzenie kierowca może sporządzić wydruki na trasie, najlepiej dwa. Pierwszy będzie potwierdzeniem dla odbiorcy prawidłowo wykonanej przez firmę usługi, zaś ten drugi, który odbiorca opatrzy swoją pieczęcią i podpisem będzie dowodem dla przewoźnika, że towar został dostarczony do odbiorcy w wymaganych warunkach. Drukowane raporty pokazują, jaka firma była odpowiedzialna za przewóz, który samochód (drukowany jest nr rejestracyjny pojazdu), a także różne zdarzenia, które mogły wystąpić na trasie, np. otwarcie drzwi, praca agregatu czy fakt rozmrożenia chłodni. Systemy rejestracji są coraz bardziej powszechne nie tylko na rynku europejskim, ale również w Polsce. Przedsiębiorcy zdają sobie sprawę z tego, że dzięki nim mogą lepiej wykonywać swoje usługi, a co za tym idzie zarabiać o wiele więcej pieniędzy.